Poznań - ma Metafory Rzeczywistości, Gdynia - Alternatywną Nagrodę Dramaturgiczną, Białystok - Konkurs Małych Form Dramatycznych 1-2-3.
W 2015
roku również Wrocław doczekał się Ogólnopolskiego Konkursu Dramaturgicznego. Jego organizatorami są WTW i Miasto Wrocław. Do Konkursu zakwalifikowano 31. tekstów. Pośród nie wystawianych i nie nagradzanych wcześniej utworów
znalazły się propozycje zarówno uznanych już polskich autorów jak i kilku debiutujących ‘w dramacie’.
Konkurs został ogłoszony by
inicjować twórczość dramatopisarską w duchu wielkich wrocławskich autorów: Helmuta Kajzara, Tymoteusza Karpowicza i Tadeusza Różewicza, poszukiwaczy nowych
form wyrazu i języka scenicznego do opisu współczesności. Twórcy ci, od końca lat '50 minionego wieku, wyznaczali profil artystyczny Współczesnego. Każdy z nich, na swój sposób, wytyczał własną ścieżkę poszukiwań lecz wspólna była ich niezgoda na zastane narracje teatralne. Łączyło ich poszukiwanie własnego języka scenicznego oddającego niejednoznaczność świata. Tego rodzaju tradycja, dla WTW była i będzie niewyczerpanym źródłem inspiracji.
Ponieważ o Wrocławiu mowa przedstawiam 9. autorów zakwalifikowanych do konkursu, spośród tych, których los związał z Dolnym Śląskiem i
Miastem, poprzez urodzenie, studia czy pracę. (Ostrzegam, to zestawienie może różnić się, zasadniczo, od 'obiektywnych faktów'; istnieją wszak rozbieżności pośród gotujących relacje :-)
- Lidia Amejko –
autorka prozy, słuchowisk i dramatów, której twórczość przetłumaczono na wiele
języków,
- Szymon Bogacz –
muzyk, scenarzysta filmowy, kierownik literacki T. Norwida w Jeleniej Górze,
- Antonina Grzegorzewska
– absolwentka malarstwa specjalizująca się w ceramice, autorka monologu,
monodramu, 4 dramatów i wspomnień o ojcu Jerzym – reżyserze i scenografie
teatralnym,
- Sebastian Majewski
– reżyser, dramaturg, scenograf i aktor teatralny, który pełnił funkcje
dyrektora artystycznego choćby w Teatrze Starym. Wieloletni współpracownik J.
Klaty, tłumaczył i wystawiał sztuki A. Pilgrima, laureat Nagrody Kulturalnej ‘Warto’,
- Gabriela Muskała –
aktorka teatralna i filmowa, realizatorka monodramów i laureatka Przeglądu
Piosenki Aktorskiej, która przedłożyła projekt wspólnie z siostrą – Moniką, m.in.
tłumaczką dramaturgii niemieckojęzycznej. W tym duecie są też autorkami monodramu
Gabrieli i sztuki teatralnej zrealizowanej przez Teatr Narodowy. Monika, oprócz
tego, współpracując z mężem (A. Horvath) jest wydawcą albumów zdjęciowych i
realizatorką jego filmów dokumentalnych. Ponadto - Gabriela jest adeptką Głos i Ciało, w maju ’93,
- Piotr Siemion – z
zawodu filolog angielski i prawnik, pisarz, tłumacz literatury amerykańskiej i
felietonista. Autor 2 powieści, jedną z nich (Niskie Łąki) zrealizowano w WTW,
- Małgorzata Szczerbowska
– pianistka, aktorka, reżyserka, pedagog/trener i scenarzystka własnych
monodramów. Wcześniej związana z wrocławskim Teatrem Pieśń Kozła oraz opolskimi
– Dramatycznym i Eco-Studio. Ma za sobą kilka ról serialowo-filmowych, współpracuje
z Fundacją Teatru BOTO w Sopocie, wykłada w Art-Play w Katowicach, prowadzi
intensywne kursy aktorskie w ramach INKA. Także jest adeptką (trzykrotną) Głos i Ciało,
- Agnieszka Wolny-Hamkało – poetka, krytyczka literacka i
publicystka – jej teksty tłumaczono już na 9 języków. Autorka performansów
wystawianych w znaczących galeriach. Współpracuje z portalem PR, z TVP i prasą;
z-ca naczelnego miesięcznika literackiego ‘Chimera’. Związana z zespołem
programowym M. Festiwalu Opowiadania, redaktorka Laboratorium Opowieści.
Mówiąc o rychłej Gali, na której zaprezentowani zostaną wyłonieni
laureaci Konkursu, poinformował że był to konkurs zamknięty, a teksty
powstawały na specjalne zamówienie. Zaproszony do współpracy autor dostał
wadium i rok na realizację zamysłu. Do tego pierwszego we Wrocławiu konkursu
dramaturgicznego zaproszono 51 autorów, nie tylko dramatopisarzy. Jak
wspomniałam, zaproszenie przyjęło 32 osoby, a powstało 31 scenariuszy. Wśród
nich są ci ‘co kręcą się wokół teatru’, również poeci czy współscenarzyści, ci którzy
nie odważyli się wcześniej pisać samodzielnie na potrzeby sceny. Wśród
oczekiwań organizatorów wobec twórców znalazło się przeświadczenie, że w tego
rodzaju koncepcji jest miejsce na inne ścieżki, które znajdą odbicie w
poszukiwaniach nowych form. O tego rodzaju konkursie pomyślano także dlatego,
że Wrocław jest miastem polskiego dramatu współczesnego i to tego niezwykle
oryginalnego, nie wpisującego się w żadne mody, przeciwnie – pielęgnującego prawo
do osobności, nawet za cenę odrzucenia.
Strefy_kontaktu
– cały sezon jest podporządkowany jesiennemu Festiwalowi. Jego
strategia zmierza do sprawdzenia żywotności tekstów wymienionych na wstępie
trzech Autorów, dlatego w jego pierwszej części teatr skupi się (kooperacja z 5. Scenami) przede wszystkim
na wystawianiu spektakli Patronów. M. Fiedor zdaje się mieć największą słabość do
sposobu myślenia H. Kajzara, który już 40 lat temu mówił o kryzysie człowieka i
cywilizacji, choć zarzucano mu eskapizm i naiwność bowiem widziano w nim
oderwanego od rzeczywistości eksperymentatora, który uwiarygodnia władzę. Sezon
w teatrze, tym razem, skończy się dopiero za rok, jesienią, a nie jak zazwyczaj - w czerwcu. Ma to związek, jak by inaczej, z wrocławską rezydencją Europejskiej
Stolicy Kultury. Konkrety i liczne detale dotyczące projektu http://www.wteatrw.pl/index.php/2016-strefy-kontaktu
1 października 2015,
czwartek, godz. 11.00
dziennikarzy zaproszono na śniadanie prasowe - z dyrektorem Markiem
Fiedorem. Ci co przyszli łatwo mogli skonstatować; to śniadanie rozumiano
bardzo serio. Dwa bufety uginały się pod smakowitymi uciechami stołu.
Pan Dyrektor przyszedł
przed czasem by w spokoju, w miłym półmroku, móc przejrzeć przygotowane obszerne
materiały. Gdy zaczął mówić mowa jego ciała świadczyła o wielkiej pasji, z jaką
podchodzi do najnowszych planów Teatru. Projekty związane ze Strefami Kontaktu_2016, wpisujące się
także w ESK 2016, są jego gorąco oczekiwanym dzieckiem.
Niejako drugą częścią spotkania były zagadnienia wszystkich obecnych
żywo interesujące; werdykty jury konkursu, dla którego 5. członków tożsamość ocenianych
uczestników do końca pozostała sekretna. M. Fiedor nie dał się podejść w żaden
sposób, i nie uchylił nawet rąbeczka. Wszystko wyjaśnić ma się na Gali, o
której zamierzeniach organizacyjnych kilka niezbędnych zdań zamieszczę dopiero na
koniec.
Gdy o śniadaniu mowa.
Jego nienaganny wystrój i oszałamiającą zawartość zawdzięczaliśmy, niemal
wyłącznie, licznym Paniom będącym zatrudnionymi na etatach w Biurze. To one przydźwigały
ciężkie stoły i krzesła, wyczarowały oprawę. To również one, w prywatnym czasie
i własnym sumptem warzyły te doborowe dania; wyrafinowane wypieki, wyborne konfitury,
fikuśne sałatki i owocowe awanturki. Dostarczyły nawet świeżutkie owoce, z
własnego ogrodu. To wszystko jest możliwe jedynie ‘w kulturze’. Pomimo skromnych
pensji, nielimitowanego w gruncie rzeczy czasu pracy (bywa i 20 godz./dobę)
nikt głośno nie utyskuje. Więcej, nikt ‘zbiorowo’ nie protestuje, nie rozbija
namiotów w stolicy, nie podpala opon. Wystarczy kochać swoją pracę, czerpać z
niej wystarczającą satysfakcję, wystarczy się lubić ? Nie, bo to nie znaczy,
oczywiście, że zatrudnienie w obszarach kultury ma same zalety. Bowiem, jak
wiemy, instytucje i organizacje związane z kulturą, te dotowane ze skarbu
państwa i ‘te inne’, jak by się nie odwróciły koszulkę zawsze będą miały za
krótką. A to może cieszyć prawdziwie jedynie…
podpatrywaczy i niebezinteresownych rezonerów. PS. Co by o mojej improwizowanej introdukcji nie myśleć, nie jest bez znaczenia.
GALA KONKURSOWA, 9
października 2015, godz. 19.15, Duża Scena Wrocławskiego Teatru Współczesnego. W
dniu urodzin Tadeusza Różewicza. Przewidywany czas: ~ 70 minut.
I. Część
artystyczna. Inscenizacja fragmentów trzech nagrodzonych sztuk.
Reżyseria: Cezary Iber,
Scenografia: Maryna Wyszomirska, Muzyka:
Maciej Zakrzewski.
Wystąpią; Aleksandra Dytko, Renata Kościelniak, Ewelina
Paszke-Lowitzsch, Jolanta Solarz, Krzysztof Boczkowski, Radosław Kasiukiewicz
[gościnnie], Marek Kocot [gościnnie], Krzysztof Kuliński, Michał Szwed,
Krzysztof Zych - oraz - studenci PWST we Wrocławiu: Anastazja Borkoniuk, Ewa
Niemotko, Paulina Wosik, Michał Bajor, Grzegorz Karłowicz, Kacper Pilch, Kacper
Sasin
II. Pokaz fragmentów
archiwalnych zapisów sztuk Tymoteusza Karpowicza, Helmuta Kajzara i Tadeusza
Różewicza z repertuaru WTW. Kierownik literacki - Maryla Zielińska
odnalazła w archiwum stare dokumenty, które zapewnią ciągłość inspiracji.
III. LAUREACI. Nagrody
ufundowało Miasto Wrocław [I miejsce – 50.000 zł, II miejsce – 30.000 zł, III
miejsce – 20.000 zł). Te narody za prace podlegały ocenie jury w składzie: Weronika Szczawińska, Marcin
Kościelniak, Zbigniew Majchrowski [przewodniczący], Stanisław Obirek i Jerzy Pietraszek.
Zaś kolejne nagrody określi już wewnętrzne jury WTW - w ten sposób wybrane pozycje będą przewidziane do rychłej realizacji, prawdopodobnie z początkiem przyszłego roku.
Na Gali można się spodziewać autorów scenariuszy, ok. 20 z
nich potwierdziło już obecność.
To już
właściwie wszystko, niemal dwie godziny minęły. Marek Fiedor wychodzi, jego
wywiad dla radia jest już pewnie na antenie. Zaś ci, którzy jeszcze chwilę
mogli pozostać wnikliwiej zapoznają się z zawartością stołów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz